Bardzo prosty blok z plusem- tutorial

bloki plusy

Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu motyw greckiego krzyża lub inaczej plusa pojawia się w patchworku bardzo często. I ja się tej modzie poddałam bez walki, bo bloki z plusami są i efektowne i dość proste.  Motyw wykorzystałam miedzy innymi w ogrooooomnej narzucie, ale o tym innym razem. A teraz mały tutorial.

Niewielkie, „pulchne plusiki” z krótkimi ramionkami wydały mi się szczególnie urocze. Dodatkowo dostrzegłam w nich pewien potencjał- ich uszycie wymaga naprawdę niewielkich kawałków tkanin, więc mogą być idealnym „pożeraczem resztek”. W dodatku są naprawdę łatwe i przyjemne w szyciu, a obliczenie sobie wielkości poszczególnych łatek jest możliwe nawet dla kogoś słabo ogarniętego matematycznie.

Wycinanie elementów

Ja potrzebowałam bloków o wymiarach 7,5″ x 7,5″. Jest to wymiar przed zszyciem z innymi blokami, czyli po zszyciu blok będzie miał wymiar 7″ x 7″. I oto co wynikło z moich obliczeń (obrazek przedstawia wszystkie potrzebne elementy wraz z wymiarami):

elementy potrzebne do uszycia bloku z plusem

Aby przyspieszyć wycinanie elementów, dobrze jest wyciąć sobie najpierw paski o szerokości 3 cali, a dopiero z nich odcinać potrzebne kawałki. Tak jest po prostu szybciej.

Czas na zszywanie

Wymiary elementów zakładają standardowy zapas na szwy o szerokości 1/4 cala. Na obrazkach zaznaczyłam plusami miejsca, które zszywamy w poszczególnych etapach. Oczywiście po każdym etapie rozprasowujemy dokładnie szwy. Próbowałam robić to na różne sposoby (i na jedną stronę i na boki), ale w tym bloku zdecydowanie lepiej sprawdziło mi się rozprasowywanie na boki.

zszywanie bloku z plusem etap pierwszy

zszywanie bloku z plusem etap drugi

zszywanie bloku z plusem etap trzeci

I oto cała filozofia 🙂 Nasz blok jest gotowy.

gotowy blok z plusem

Dla wypróbowania wzoru w praktyce uszyłam małą dziecięcą kołderkę z 36 bloków. Kołderkę, przy której powstaje pytanie: czy pokazywać to publicznie??? Kołderkę, która sprawia, że nie będę już bezgranicznie wierzyć mojej ukochanej Angeli Walters i jej „a finished quilt is always better than a perfect quilt top”. Kłamczuszek.

Zaczęło się super- nie użyłam żadnego kawałka tkaniny większego niż połowa tłustej ćwiartki. Za to wykorzystałam całkiem sporo zalegających resztek. Szyło się bardzo przyjemnie i gotowy top bardzo mi się podobał. Było tak soczyście i owocowo 😉 Niestety na etapie gotowego topu nie zrobiłam zdjęć.

quilt w plusy elementy

Wszystko skomplikowało się przy pikowaniu. Dobre pomysły jakoś nie chciały przyjść do głowy, więc bezmyślnie zaczęłam tworzyć jakieś organiczne nieokreślone szlaczki. I po wypikowaniu całkiem sporego kawałka, po raz pierwszy w życiu, wszystko wyprułam. I zaczęłam od nowa. A kiedy zorientowałam się, że jest jeszcze gorzej, nie miałam już siły zawrócić… I wyszło co wyszło. Nie wiem czemu uparłam się na pikowanie z wolnej ręki. A właściwie wiem- stęskniona byłam. Po prostu wszystko ostatnio pikowałam stopką kroczącą. I niestety boleśnie przekonałam się, że w przypadku tej kołderki byłoby to lepsze rozwiązanie. Tęsknota widać była silniejsza od zdrowego rozsądku.

quilt z plusami

Zadanie dla chętnych czyli trochę matematyki

Oczywiście blok może mieć dowolną wielkość, musimy tylko odpowiednio zmodyfikować wielkości poszczególnych elementów, stosując proste matematyczne wzory.

wzory na obliczenie wielkości elementów bloku z plusem

Dla przykładu przyjmijmy, że bok elementu kwadratowego (czyli nasze a) ma 4 cale długości. Musimy teraz obliczyć długość oznaczoną jako b:

1/2 · 4 + 1/4 = 2 1/4

Gdy mamy już długość b, możemy obliczyć nasze c:

3 · 4 – 2 · 2 1/4

A blok po zszyciu będzie wielkości…

3 · 4 – 1 = 11

Czyli mamy blok o długości boku wynoszącej 11 cali i możemy dorównać go sobie na przykład do 10 1/2 x 10 1/2 cala.

Mam nadzieję, że komuś pomogłam 🙂 I życzę wszystkim quilterkom, żeby gotowe quilty były zawsze lepsze od idealnych topów!